Zarobią 1 mln zł na zbieraniu ...szyszek

Szyszki jodłowe zrywa się prosto z drzew, nie czekając aż opadną. Po wysuszeniu wyłuszcza się z nich nasiona – mówi Włodzimierz Rysz, kierownik Leśnego Ośrodka Nasiennego w Dukli.

Fot.: Toasz Jefimow

Szyszki jodłowe zrywa się prosto z drzew, nie czekając aż opadną. Po wysuszeniu wyłuszcza się z nich nasiona – mówi Włodzimierz Rysz, kierownik Leśnego Ośrodka Nasiennego w Dukli.

Na ten rok leśnicy na Podkarpaciu zaplanowali zbiór około 50 ton szyszek sosny, jodły, świerka i modrzewia, oraz 50 ton bukwi i żołędzi. Za zbieranie szyszek specjalistyczne firmy zarobią 1 mln zł.

- Tegoroczny urodzaj nasion drzew leśnych nie należy do najlepszych - mówi Iwona Czerwień, specjalista ds. nasiennictwa i selekcji w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie. – W przypadku u dębu, sosny i jodły oceniany jest jako średni, a buka jako słaby.
Na ten rok leśnicy na Podkarpaciu zaplanowali zbiór około 50 ton szyszek sosny, jodły, świerka i modrzewia, oraz 50 ton bukwi i żołędzi. To podstawowe gatunki w podkarpackich lasach.
 

Pracują jak alpiniści
- Z innych gatunków znaczenie gospodarcze mają brzoza, olsza czarna i jawor, z których również zbierane są nasiona na potrzeby produkcji sadzonek – dodaje Iwona Czerwień.
Sezon pozyskania materiału nasiennego dla szkółkarstwa zainaugurowano zbiorem daglezjowych szyszek z drzewostanów w leśnictwie Odrzykoń
- Żeby zebrać szyszki z daglezji i jodły, zbieracze muszą używać specjalistycznego sprzętu alpinistycznego, do asekuracji podczas pracy – opowiada Edward Marszałek, rzecznik RDLP. - Najwyższe z drzew mają po 50 metrów wysokości, a ich pnie do 30 metra są zupełnie pozbawione gałęzi. To sprawia, że samo dotarcie do korony wymaga zmontowania 9 lub 10 trzymetrowych segmentów specjalnej drabinki, bez której trudno sobie wyobrazić tę pracę.
Zbiór dokonywany jest wyłącznie z wytypowanych drzewostanów nasiennych a każda czynność przebiega pod nadzorem Służby Leśnej. Również zbiór bukwi i żołędzi na potrzeby szkółkarstwa prowadzony jest z wyłączonych drzewostanów nasiennych oraz z tzw. drzew matecznych, których na terenie RDLP w Krośnie wytypowano 500 egzemplarzy. Specjalistyczne firmy zbierające szyszki zarobią w tym roku 1 mln zł. Rok wcześniej 850 tys. zł.
 

Czekają w przechowalni
Większość zebranych szyszek trafia do Leśnego Ośrodka Nasiennego w Równem k. Dukli. Tu wyłuszcza się z nich nasiona, które są przechowywane nawet przez kilka lat. Tu również przechowuje się nasiona buka i innych drzew liściastych.
Na wiosnę nasiona trafią do szkółek leśnych, gdzie wyrosną z nich sadzonki.  -  Część zebranych nasion trafi też do Leśnego Banku Genów w Kostrzycy, gdzie przechowuje się zasoby z najlepszych genetycznie krajowych osobników  drzew leśnych – informuje Marszałek.
Leśne zbiory trwają do późnej jesieni. W grudniu i styczniu zbiera się jeszcze szyszki sosny, modrzewia i świerka.
 

Komentarze (2)

  • ~adalbert1910 2012-09-20, 11:43

    akurat bedzie na odszkodowanie dla Tarnowskich;)

  • ~obserwator 2012-09-20, 13:45

    prawda jest taka że to nie firmy alpinistyczne zarobią tylko leśnicy pod pokrywką tych firm zarabiają te pieniądze

    selekcja jest dość ostra nikt z zewnątrz nie może stanąć do tego zadania po za wybranymi osobami - leśnikami

    podobna sytuacja jest z przeargami na wycinkę drzew czy wykonywanie robót drogowych

    ale widać że pani redaktor wcale się nie przyłożyła jak zwykle do swojej pracy i napisała co jej edek marszałek nakazał

    ale coż widać panią redaktor od siedmiu boleści na co stać

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.