Od wczoraj w Rzeszowie kupisz mleko z mlekomatu

Z mlekomatu w Rzeszowie kupimy mleko, jakiego nie dostanie się w żadnym sklepie - ma 4 proc. tłuszczu i jest świeże (nie pasteryzowane). Fot. Krystyna Baranowska

Z mlekomatu w Rzeszowie kupimy mleko, jakiego nie dostanie się w żadnym sklepie - ma 4 proc. tłuszczu i jest świeże (nie pasteryzowane). Fot. Krystyna Baranowska

Mieszkańcy Rzeszowa mogą już kupować mleko z tzw. mlekomatu. Maszyna, która co dzień dostarcza świeżego mleka stanęła w Domu Handlowym Hetman. - Najlepiej przyjść z własną butelką podpowiada Mirosław Partyka, producent mleka i właściciel automatu.

Automat działa od wczoraj w Domu Handlowym Hetman przy ulicy Hetmańskiej. Litr świeżego, pełnotłustego (4 proc.) mleka, kosztuje 3 zł.

- Na razie dzierżawa podpisana jest na miesiąc, ale jeśli przedsięwzięcie się powiedzie, to zapewne zostanie przedłużona – informuje Wiesław Kuźniar z PSS Społem, które jest właścicielem „Hetmana”.

Mirosław Partyka, który prowadzi przedsiębiorstwo rolne w Górnie k. Rzeszowa, mówi, że już pierwszego dnia uruchomienia mlekomatu, cała zawartość 200-litrowego zbiornika została przez rzeszowian wykupiona.

Jak to działa

Mlekomat składa się z dwóch zbiorników, po to, by po spuszczeniu pozostałego po całym dniu mleka, jeden zbiornik można było opłukać i dezynfekować, a drugi napełniać. Mleko dowożone jest codziennie rano. Ma 4 proc. zawartości tłuszczu – tyle nie znajdziemy w produkcie sprzedawanym w kartonikach czy woreczkach. W dodatku jest to mleko świeże, a nie pasteryzowane (stąd konieczność codziennej jego wymiany). Jest chłodne (ok. 4 st. C), bo tego wymagają przepisy sanitarne.

- W mlekomacie są też butelki, ale najlepiej przyjść ze swoją i ją napełnić - podpowiada producent mleka. A co jeśli mleka zabraknie? Automat nie przyjmie pieniędzy, a przedsiębiorstwo w Górnie zostanie powiadomione o opróżnieniu zbiornika.

Czwarty na Podkarpaciu

Mlekomat w Hetmanie jest pierwszym w Rzeszowie, ale już czwartym na Podkarpaciu. Z podobnych kupują mleko mieszkańcy Rymanowa, Krosna i Brzozowa. Stawiają je producenci mleka, którzy w ten sposób uzyskują nieco wyższą cenę za swój produkt niż w skupie. Automaty często kupują w Czechach, gdzie ten biznes już dobrze prosperuje.

- Jeśli mieszkańcy Rzeszowa polubią mleko z mlekomatu, to postawię takich w mieście więcej - zapewnia Mirosław Partyka.
 

Komentarze (3)

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.