Kontrola czasu pracy czytnikiem linii papilarnych jest nielegalna

11:18 pt. 05-08-2011 — jap

A A A

Kontrola czasu pracy czytnikiem linii papilarnych jest nielegalna

Nie wolno kontrolować czasu pracy pracownika, poprzez montowanie czytnika linii papilarnych. Fot. sxc.pl

Coraz więcej firm decyduje się na kontrolę czasu pracy załogi za pomocą czytników linii papilarnych. Wśród nich znalazła się również Rzeszowska Centrala Materiałów Budowlanych SA. Okazuje się, że to niezgodne z prawem.

 

O sposobie ewidencjonowania czasu pracy w RCMB SA poinformował nas pracownik firmy.

– Od niedawna w firmie montowane są czytniki linii papilarnych – mówi. – Za pomocą takiego urządzenia musimy informować pracodawcę o przyjściu do pracy, wyjściu na przerwę oraz o zakończeniu pracy. Kontrola w tej formie jest dla nas zupełnie zrozumiała. Czy wykorzystywanie naszych linii papilarnych nie jest przekroczeniem prawa? – pyta pracownik.

Czy czytniki linii papilarnych w firmach są zgodne z prawem?

Postanowiliśmy sprawdzić obawy pracownika i skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych – Wojciechem Rafałem Wiewiórkowskim oraz Generalnym Inspektorem Pracy.

Zdaniem Wiewiórkowskiego „pracodawcy na potrzeby stosunku pracy nie mogą przetwarzać danych biometrycznych pracowników, gdyż nie zezwalają na to obowiązujące przepisy prawa”. Generalny Inspektor Pracy podziela opinię GIODO. Obaj inspektorzy powołują się na art. 22 Kodeksu Pracy, który zawiera katalog danych, jakie pracodawcy mogą pozyskiwać od pracowników na potrzeby zatrudnienia.

W tym katalogu nie ma mowy o danych biometrycznych. Konstytucja RP także gwarantuje, że nikt inaczej niż na podstawie ustawy nie może zostać zobowiązany do przekazania informacji o sobie. Zatem pracownicy słusznie odczuwają oburzenie.

Wątpliwości pracownika nie były więc bezpodstawne i miał prawo czuć się oburzony z powodu wykorzystania przez pracodawcę swoich linii papilarnych.

Zgoda pracownika na czytnik linii papilarnych  nic nie zmienia

- Pracodawca nawet nie pytał nas o zgodę na wykorzystywanie odcisków palców – tłumaczy pracownik.

Nie ma to jednak znaczenia. Wyrażenie zgody przez pracownika na wykorzystanie jego linii papilarnych, nic by nie zmieniło.

- W relacjach pracodawca – pracownik trudno byłoby uznać wyrażoną zgodę za dobrowolną - wyjaśnia GIODO. Tak więc zgoda pracownika nie może być przesłanką zezwalającą na pozyskiwanie od niego jego danych biometrycznych.

Brak równowagi w relacji pracodawca - pracownik potwierdził także Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 1 grudnia 2009 r. (sygn. akt I OSK 249/09). Poddał w wątpliwość dobrowolność w wyrażeniu zgody na pobieranie i przetworzenie danych biometrycznych. Z tego też względu katalog danych, które pracodawca może żądać od pracownika, został ograniczony przepisem art. 22 (paragraf 1) Kodeksu Pracy.

Istnieje wyjątek od ustawy

Przetwarzanie przez pracodawców danych biometrycznych swoich pracowników byłoby możliwe jedynie w przypadku ochrony pomieszczeń przed dostępem do nich osób nieupoważnionych.

- Tylko w takim przypadku rozumiem wykorzystanie linii papilarnych pracownika – tłumaczy Grażyna Mierzwa, pracownik Regionu Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność” w Rzeszowie. I słusznie. GIODO podkreśla, że „pracodawca nie ma prawa przetwarzać dane biometryczne pracowników, np. na potrzeby kontroli czasu ich pracy, ale może wykorzystywać je, by sprawdzać, kto wchodzi do bankowego skarbca czy pomieszczenia, w którym przechowywane są informacje niejawne. Warto jednak zauważyć, że takiemu sprawdzeniu dla potrzeb bezpieczeństwa poddawani są nie tylko pracownicy, ale każda osoba wchodząca do takiego pomieszczenia, np. serwisant czy kontroler”.

Prezes firmy nie widzi problemu

Próbowaliśmy porozmawiać z Grzegorzem Szczepańskim, prezesem zarządu firmy RCMB SA w Rzeszowie. Jednakże sam prezes nie chciał z nami rozmawiać, a tym bardziej się spotkać. W sekretariacie zarządu poinformowano nas, iż prezes w wykorzystywaniu linii papilarnych pracowników do ewidencji czasu pracy nie widzi żadnych niezgodności z prawem, a zamontowanie czytników było skutkiem spóźniania się pracowników do pracy.

Grozi nawet za to kara pozbawienia wolności

- Absolutnie, cała ta sytuacja godzi w prawa osobiste i dobra materialne człowieka, a niezgodność z prawem przemawia za powstaniem sankcji – twierdzi G. Mierzwa z Regionu Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność” w Rzeszowie.

Okręgowy Inspektor Pracy „powinien skierować stosowne wystąpienie do pracodawcy o zaniechanie tego typu działań z uwagi na naruszenie przepisu art. 22 (paragraf 1) Kodeksu Pracy, a także powiadomić Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych o stwierdzonych naruszeniach ustawy o ochronie danych, celem podjęcia stosownych działań” – wyjaśnił nam departament prawny Głównego Inspektoratu Pracy i zwraca uwagę na zapis w art. 49 (ust. 1) ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.

Przepis mówi „kto przetwarza w zbiorze dane osobowe, choć ich przetwarzanie nie jest dopuszczalne, albo, do których przetwarzania nie jest uprawniony podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”
Podpis pod zdjęcie:
Czytników linii papilarnych wykorzystywany jest (w zgodzie z prawem) przy przygotowywaniu wniosków o paszport przez Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie.
Fot. Dariusz Danek

 

Edyta Baran
e. baran@nowiny24.pl
17 867 22 55
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (4 głosy)

Komentarze

czytnik

w mojej pracy tez jest taki czytnik gdyby firma byla ok odpuscilbym to ze zalozyli to urzadzenie ale nie jest i zastanawiam sie czy to gdzies zglosic .....

doudoune moncler offer you

doudoune moncler offer you latest but cheap moncler femme, red moncler and moncler femme on sale . All of our moncler scarf are famous for their high quality and fashion styles; buy red moncler online for yourself or for your family and friends is not a bad choice for Chritmas Day. Welcome to select discount moncler france on sale for worldwide fast shipping and also our best service together

PRACOWNICY RCMB SA WYKORZYSTYWANI !! GDZIE PIP I INNE INSTYTUCJE

MÓJ MĄZ PRACUJE W RCMB NA PODKARPACIU-PRZCE ZACZYNA NORMALNIE O 08:00-NIE NORMALNIE I NIEOFICJALNIE JUZ OD 07:45 A O 07:30 MUSI BYC W PRACY, NORMALNIE KONCZY PRACE O GODZ 16:00-NIE NORMALNIE O 16:15 nie wolno mu opuscic stanowiska pracy wczesniej niz 16:15A PŁACONE MA TYLKO ZA 8 GODZIN wiec wychodzi na to ze pracuje normalnie na papierze 8 godzin dziennie-a w rzeczywistości jest wykorzystywany codzienie o godzine dłuzej i to za darmo-gdzie tu sprawiedliwosc, ktos sie tym zainteresuje...??

Instytucje takie jak PIP

Instytucje takie jak PIP muszą otrzymać oficjalne zgłoszenie od poszkodowanego pracownika w innym wypadku nie zajmą się tą sprawą (wiem bo kiedyś dzwoniłem do PIP)

XXX

Osoby poniekąd są same sobie winne, boją sie posatawić, powiedziieć co się mysli. Lecz wiekszość tych osób to rozmawia w grupie swoich słuchaczy. Narzekamy na firme lecz to po prostu trzeba tyrać i tyle.

ja

ale w stanach takie rzeczy są normalne, sama pracowałam i wiem. Nikt się nie burzył, było ok, a u nas że nie ma rozporządzenia w prawie na ten temat to zaraz afera. Ja jestem za, nikt się nie spóźnia, nie przesiaduje na przerwach, nie łazi do chwilę na fajkę.

Nie porównuj Stanów do Polski.

Gdyby ludzie z RCMB zarabiali tyle co ci w USA, dali by sobie wszczepić czipy pod skórę...

zatrudnij się RCMB to

zatrudnij się RCMB to pogadamy a jak nie to wracaj sobie do USA

To jest jeszcze nie wszystko

To jest jeszcze nie wszystko tam robi się zdjęcia pracownikom telefonem komórkowym,żeby mieć dowód,i to kto robi sam prezes.

Były pracownik

Za czasów mojej pracy w RCMB stosowane były karty oraz księga wejść i wyjść. Swoje przygody z tym związane opisałem na blogu już kilka lat temu. Jeśli chcesz poznać historię mojego odejścia z RCMB, koniecznie przeczytaj: http://tomasz255.blog.onet.pl/M-jak-Market,2,ID365525086,n
Temat "M jak Market" to obiektywne spojrzenie na zasady tam panujące.

Pozdrawiam
tomasz255

inne firmy budowlane też to samo czynią

MERKURY MARKET ROBI DOKŁADNIE TAK SAMO CZYLI UŻYWA czytniki linii papilarnych!!!!

pREZESIK

Jak by inspekcja pracy chciała wszystkie machloje RCMB sprawdzić,to by musieli miesiąc czasu spędzić na ul.Przemysłowej,a pracownik i tak jest po du..e bity.

RCMB

RCMB a teraz Majster zawsze bylo i bedzie obozem pracy!

delegacje

A ja bym na miejscu kontroli skarbowej przyjrzał się bliżej finansom firmy. Mam na myśli lipne delegacje ponieważ oficjalnie kierownicy oraz wielu pracowników jeździ w delegacje a prawda jest taka że firma wypłaca np. premie w formie wspomnianych delegacji aby nie płacić różnego rodzaju składek, podatków itp...

niepelnosprawni w RCMB

zatrudniaja osoby niepelnosprawne i musza robic to wszystko co ludzie ktorzy sa zdrowi i ta za marne wyplaty moze tym tez by sie ktos zajał bo to jest chore co sie tam dzieje

śmiech

A pan Grzegorz tylko się z was śmieje, i gardzi wami podwładnymi....

propopnuje odpuścić temat ...

od lat dzieją się cyrki i nikt z tym nic nie zrobił ... nie wierze ze teraz będzie lepiej

hm może by i można by

hm może by i można by odpuścić
ale powiem że po tym artykule w marketach przy czytnikach lini papilarnych pojawiły się karteczki "awaria systemu" a teraz wiem że pracownicy dostają do podpisu oświadczenia gdzie mają wybrać pomiędzy kartami elektronicznymi a czytnikami lini papilarnych (z pewnych zródeł wiem że góra optuje za czytnikami) więc ja bym tu drążył patrzył i naciskał a może by tak skontaktować się z właścicielem co on na poczynania "mam nadzieje" Grzegoża Sz. z tego co wiem to jak wchodzi na galerie w Rzeszowie to cała góra dostaje takiej sraczki że aż miło ;p

Właściciela interesuje tylko

Właściciela interesuje tylko jakie ma wpłaty na konto, od zarządzania ma innych i raczej Go nic nie obchodzi (zwłaszcza pracownicy) chyba że kasa na koncie będzie maleć to wtedy zainterweniuje (czyli pracownicy nie dostaną premi)

obóz pracy

to jest prawda RCMB to obóz pracy i tyle

wstyd i tyle

powiem kilka zdań na temat RCMB w rzeszowie które będą nie zbyt miłę pracowałem w tej firmie rok to co tam przeżyłem nie zaznałem w każdej firmie w której pracowałem wyzysk człowieka i tyle przez kochanego pana prezesa szczepańskiego ludzie są zastraszani pracownik w tej firmie to niewolnik dorobili sie na nie szczęsciu innych ludzi i tyle nie wiem tylko gdzie jest inspekcja pracy bo stego co wiem to w Polsce takiej instytucji nie ma bo jak by była to już ten zakład obozu pracy był dawno zamknięty tyle dziękuje na ten temat bo wstyd pisać