A A AWydarzeniakomentarze (10)

Coraz więcej Polaków robi zakupy za granicą, bo taniej

Zakupy w zagranicznych sklepach, choćby przez Internet, są tańsze niż w Polsce. Nz. sklep na Times Square w Nowym Jorku (USA).

Fot.: Norbert Ziętal

Zakupy w zagranicznych sklepach, choćby przez Internet, są tańsze niż w Polsce. Nz. sklep na Times Square w Nowym Jorku (USA).

Za te same rzeczy Polacy płacą o wiele drożej w kraju niż w Europie Zachodniej czy USA. Efekt? Coraz więcej osób kupuje za granicą.


Ubrania, buty, elektronika są w USA czy Europie Zachodniej o jedną trzecią, a niekiedy nawet o połowę tańsze niż w Polsce. Do tego dochodzi znaczna różnica zarobków. Według zestawienia agencji Bloomberg, stawka za godzinę pracy w naszym kraju jest cztery razy niższa niż w Wielkiej Brytanii czy USA, sześć razy niższa w stosunku do Niemiec czy Danii. Z tych powodów nasz poziom życia, nawet biorąc pod uwagę wyższe koszty żywności czy mieszkania, jest dużo niższy. W zarobkach Zachodu jeszcze długo nie dogonimy, za to już teraz możemy taniej kupować.

Marek, przemyślanin, co najmniej 2-3 razy w roku wyjeżdża służbowo do USA, najczęściej do Nowego Jorku. Zwykle na kilka dni. Już od dawna w tamtą stronę zabiera niemal pustą walizkę, a wraca obładowany tobołami.

- Podczas takich wyjazdów zawsze jeden dzień poświęcamy na zakupy. Jeżeli delegacja wypada do Nowego Jorku, to wyjeżdżamy do sąsiedniego stanu New Jersey, bo jest jeszcze taniej i zaczyna się zakupowy szał – opowiada pan Marek.
Co kupuje? Spodnie, zwłaszcza markowe dżinsy, sportowe bluzy, buty. Co 2-3 lata nowy laptop.

- Jest dużo taniej a do tego dochodzi jakość. W USA sprzęt komputerowy jest znacznie nowocześniejszy niż u nas, nowości szybciej wchodzą do tamtych sklepów niż naszych. Z kolei tak grubego i mocnego dżinsu jak w USA, w Europie się w ogóle nie używa – opowiada.
Jednak nie trzeba wyjeżdżać za granicę, aby kupować taniej niż w sklepach w Polsce.

Z raportu opublikowanego przez firmę PayPal, pośredniczącą w płatnościach internetowych, wynika, że Polacy kupując w zagranicznych sklepach oszczędzają od 30 do 50 proc. Nawet pomimo  doliczenia kosztów transportu. Niekiedy jest darmowy. Kupując poza Unią Europejską trzeba się liczyć z koniecznością zapłacenia cła i VAT.

PayPal zlecił badania firmie IPSOS. Wynika z nich, że już 70 proc. Polaków kupuje przez Internet. 16 proc. Polaków na zakupy wybiera w sieci zagraniczne sklepy.
- Takie zakupy nie różnią niczym od tych dokonywanych w polskich sklepach internetowych. Nawet osoba bez znajomości języka angielskiego poradzi sobie bez problemu. Często strony są tłumaczone na polski. Czasami, jak np. w przypadku dużej amerykańskiej sieci domów towarowych Macy’s, od razu jesteśmy kierowani do polskiej podstrony. Wiadomo ile będzie kosztowała przesyłka do Polski, cło itp. Niektóre sklepy oferują opcję, po wybraniu której otrzymujemy tylko oferty z darmową dostawą – mówi Dorota Walczak z Przemyśla.

Z danych PayPal wynika, że wśród Polaków najbardziej wzrasta zainteresowanie zakupami w Wielkiej Brytanii, Niemczech i USA. Elektronika w Ameryce jest o jedną trzecią tańsza, kosmetyki o jedną czwartą. Ale np. w Wielkiej Brytanii ubrania aż o dwie trzecie.
Najwięcej można zaoszczędzić na internetowych zakupach w Chinach, jednak są one obarczone dość dużym ryzykiem. Można trafić na oszustów.
- Za niedługo może być jeszcze korzystniej, gdy wejdzie umowa o strefie wolnego handlu pomiędzy Unią Europejską i USA – przewiduje Walczak.

Komentarze (10)

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.